ABC noszenia i zakładania maseczek

Gwałtowne rozprzestrzenianie się wirusa COVID -19 spowodowało, wprowadzenie obowiązku zasłaniania ust i nosa. Maseczki stały się więc stałym elementem naszej codzienności. Warto jednak wiedzieć, że bezpieczne noszenie maseczki wymaga przestrzegania kilku zasad. 

 

Ściąganie maseczki 

Po powrocie do domu lub podczas przebywania w pomieszczeniu w którym nie grozi nam kontakt z innymi ludźmi, możemy zdjąć maseczkę. Warto zauważyć, że wokół czynności zdjemowania maseczki narosło wiele mitów, które są nieustannie powielane i prowadzą do dezinformacji. 

  • dezynfekcja rąk przed zdjęciem maseczki nie jest konieczna. W końcu to właśnie na niej osiadają wirusy – nie ma więc znaczenia, czy zdejmujemy ją umytymi czy nieumytymi rękami. 
  • maseczkę ściągamy za gumki, nigdy za jej przednią część na której znajduje się wiele drobnoustrojów.  Przy maseczkach jednorazowych ważne jest, by zaraz po ściągnięciu umieścić ją w koszu.



Zakładanie maseczki 

Maseczka na twarzy ma chronić nas i innych przed potencjalnym rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Jednak, by spełniała ona swoje zadanie, konieczne jest przestrzeganie reguł jej prawidłowego zakładania. 

  • maseczkę zakładamy zawsze czystymi, zdezynfekowanymi rękami. 
  • prawidłowo założona maseczka powinna idealnie przylega do twarzy, zasłaniając policzki, brodę i nos. 
  • nie jest prawdą, że maseczki jednorazowe można nosić do 30 minut. Jest w końcu zrobiona z tego samego materiału, co szalik, który nosimy zimą czy jesienią a jego nie zmieniamy tak często. 

 

Grafen w maseczce

Jedną  z metod produkcji maseczek jest proces laserowy podczas którego nakłada się kilka warstw arkusza węgla na maski z włókniny. Dzięki temu do ich powłoki  nie przylegają krople wydzieliny gardłowo – nosowej. Grafen sam w sobie jest materiałem samoczyszczącym. W maseczce grafenowej krople wody nie są w stanie do niej  przylgnąć i wsiąknąć, ponieważ praktycznie od razu staczają się z jej powierzchni. 



Maseczki są stałym elementem naszej codzienności i niewiele wskazuje na to, by miało się coś w tej materii zmienić.